Ukończyłam kurs webmasterski w Netsolution w 2001. Nie jestem jednak profesjonalistką, nie zajmuję się tworzeniem stron hurtowo. Każda strona to dla mnie nowe przeżycie, poszukiwanie weny, pomysłu, natchnienia.

Strony przeze mnie tworzone są dla mnie kontynuacją próby wypowiedzi artystycznej - kiedyś za pomocą poezji, dramatu, piosenki - dziś jako obraz w internecie. Z tego powodu projekt strony musi w pierwszym rzędzie zyskać moją akceptację, a dopiero później - spodobać się zleceniodawcy.

Nie jestem programistą ani grafikiem, nie potrafię rysować. Mam jednak zmysł artystyczny, który pozwala mi przekazać coś od siebie na stronach www.

Tworzę strony bardziej dla przyjemności podejmowanego wyzwania artystycznego niż dla zarobku, dlatego pozwolę sobie nie przyjąć zlecenia, które nie będzie dla mnie...